Nasze kluby Regulamin Szukaj Szukaj Grupy Grupy Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj Album Zdjęcia Avensis Download Pliki Avensis
 Ogłoszenie 
Zanim napiszesz nowy temat, skorzystaj z dodatkowej wyszukiwarki. Twój problem mógł być już omawiany.

lusterka Opony Falken Regeneracja Lamp
Lusterka Opony Falken Regeneracja Lamp

Jeśli jesteś zainteresowany/a reklamą na forum Avensis, skontaktuj się ze mną na podany e-mail.

Poprzedni temat «» Następny temat
[Avensis T25] Zamarznięte amortyzatory jak to mozliwe
Autor Wiadomość
(usuniony) goldengate 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2003
Nadwozie: Wagon
Wiek: 28
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 119
Wysłany: 2010-01-22, 09:25   [Avensis T25] Zamarznięte amortyzatory jak to mozliwe

Witajcie.
Wstałem sobie dzisiaj i odpalam moje autko które stało nieużywane na dworze od poniedziałku a lewa strona koła zapadnięta praktycznie pod sam błotnik. Prawa identyczny sposób no może 2-3mm wyżej, ponadto podczas jazdy auto trzęsie się........jak.....
Podniosłem auto na lewarku a koło jakby przyklejone wogóle sie nie opuściło.


Mam przebieg prawie 250.000km i nigdy nie były wymieniane żadne amortyzatory.

Jakiej firmy polecacie? Myślę o KYB.
 
 
gawrys 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2003
Nadwozie: Wagon
Pomógł: 13 razy
Wiek: 29
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 770
Miasto/Region: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2010-01-22, 09:57   

dobrze mysli tej firmy sa dobre amortyzatory
_________________
Jeśli Ci pomogłem to klikaj "pomógł" - tak niewiele za tak wiele :D
 
 
 
(usuniony) goldengate 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2003
Nadwozie: Wagon
Wiek: 28
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 119
Wysłany: 2010-01-22, 10:04   

kurde nadal ciekawi mnie dlaczego tak się stało. Co dziwne uniosłem auto do góry na lewarku a koło ani troszkę się nie opuściło. Co mogło i gdzie zamarznąć?

Jakie ma avensis T25 oryginalnie amortyzatory? gazowe czy olejowe ??
 
 
Pieter 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2003
Nadwozie: Liftback
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 338
Miasto/Region: CMA/LC
Wysłany: 2010-01-22, 10:38   

wstaw do ogrzewanego garażu lub jedz do jakiegoś podziemnego parkingu w centrum handlowym postaw na kilka godzin i zobacz moze odpuści...
_________________

Czarna mamba perła metalik :-)
 
 
(usuniony) goldengate 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2003
Nadwozie: Wagon
Wiek: 28
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 119
Wysłany: 2010-01-22, 10:41   

pewnie odpuści ale czy jest to rozwiązanie, skoro idą mrozy nawet -25C :).
Wydaje mi się że jeśli amortyzator byłby sprawny to nie powinno się tak dziać.

Na przeglądzie w październiku sprawność miałem ok. 60-65% jednak nie są wstanie zweryfikować z dokładnością czy jest sprawny amortyzator.
 
 
matti 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2004
Nadwozie: Wagon
Pomógł: 15 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 273
Miasto/Region: Olsztyn
Wysłany: 2010-01-22, 13:51   

potwierdzam porady kolegów - najpierw postaw Avkę w ciepłym i zobacz czy odpuści
a wtedy spróbuj "popompować" przód-tył, lewo-prawo żeby sprawdzić czy pracuje zawieszenie
A to że przysiadło - możliwe że i przymarzło ,ale z drugiej strony to musiałby "zamarzać" "przyciśnięte" żeby zamarzło w pozycji "ze schowanym" kołem
tu może być też być problem, że, jak mówisz, amorki mają już swoje przejechane i pod wpływem wzrastających mrozów się rozszczelniły i czynnik amortyzujący z nich uszedł
 
 
(usuniony) goldengate 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2003
Nadwozie: Wagon
Wiek: 28
Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 119
Wysłany: 2010-01-22, 14:00   

właśnie tak się musiało stać, ponieważ jak auto zostawiałem na parkingu było wszystko w porządku, zatem przez te 4 dni pod wpływem mrozów opadło auto w dół.
Auto już stoi w warsztacie, wymieniam na KYB.
Tamte już się wysłużyły, przejechały 247.000km po polskich drogach więc i tak ładnie wytrzymały.

[ Dodano: 2010-01-22, 17:46 ]
Właśnie wróciłem naprawionym autkiem :)
Efekt jest super, jednak mimo wszystko tamte amory już swoje wysłużyły (250tyś km).
Teraz przód na dołkach czy "śpiących policjantach" zachowuje się wyśmienicie.
W czerwcu wymieniałem poduszki (tuleje) stabilizatorów tył i przód, bo miałem pukanie na dziurach, na tył pomogło jednak lewy przód minimalnie jeszcze było słychać, teraz zupełnie nic. a to na pewno przez odboje gdyż wymieniłem je razem z amortyzatorami a stare odboje były w kiepskim stanie.
Koszty:
Amortyzator 1szt KYB (KAYABA) w intercars - 350zł
Odbój amortyzatora - 60zł / 1szt
robocizna - 100zł

W sumie 920zł pękło na początku roku :(, ale efekt jest zadowalający
 
 
Pieter 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2003
Nadwozie: Liftback
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 338
Miasto/Region: CMA/LC
Wysłany: 2010-01-25, 09:40   

wymieniałeś przód czy tył?
_________________

Czarna mamba perła metalik :-)
 
 
Shotgun 

Typ: Avensis T27
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2010
Nadwozie: Wagon
Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 414
Miasto/Region: Zawiercie
Wysłany: 2010-01-25, 10:37   

No to ładnie ładnie ja kupiłem toykę z przebiegiem 215 tyś oczywiście serwisowany i powiem wam że jak przed zakupem pojechałem na przegląd do upierdliwego serwisanta który do wszystkiego jak by mogł by sie przywalil i sprawdził mi amorki to miałem 85 % sprawności.
Gość powiedział że chyba autko było użytkowane na trasach do przy takim przebiegu to rewelacja.
Pozdro
Shotgun
 
 
 
Pieter 


Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2003
Nadwozie: Liftback
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Cze 2009
Posty: 338
Miasto/Region: CMA/LC
Wysłany: 2010-01-27, 08:23   

moja przy zakupie też iałą 216kkm i też oryginalny siedzą (teraz już ma 240km) - podobno w tej klasie auta amory wytrzymują dosyć długo, jak nie wozisz płytek łazienkowych w bagażniku ;-)
_________________

Czarna mamba perła metalik :-)
 
 
Shotgun 

Typ: Avensis T27
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2010
Nadwozie: Wagon
Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 414
Miasto/Region: Zawiercie
Wysłany: 2010-01-27, 08:39   

dokładnie dokladnie to nie jest dostawczak ani autko na off road tylko nasze wspaniałe toyki które maja nas bezawaryjnie na miejsce odstawić.
jak się na extremum nie stawia to amorki i wszystko inne wytrzymaja jeszcze troszkę wiosenek.

pozdro
 
 
 
Mateusz G 


Typ: Avensis T27
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2011
Nadwozie: Sedan
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 48
Miasto/Region: Warszawa
Wysłany: 2010-01-29, 12:30   

Ja mam AVENSIS T25 1,6 benzynka 310 000 km. Mimo przebiegu amortyzatory nie były wymieniane. Przy badaniach technicznych zrobiłem test amorków i PP 67% PL 64 TP77% TL77%. Taki wynik wskazywał by że niema sensu wymieniać czegoś co jest sprawne.

Jestem pierwszym właścicielem i samochód użytkuje po wszelkich polskich drogach od szutrowych po ekspresowe więc na pewno się napracowały.

Tak jak kolega wspomniał samochód sprawia wrażenie dość miękkiego teraz ale czy to spowodowane jest może raczej sprężynami niż amorkami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



Audi A6 C6 :: Reklama, spot, lektor :: Radio Disco Polo FM :: Forum Audi A8 :: AZ Auto Serwis :: Paintball ::