Toyota Avensis Klub Forum :: demontaż i sprawdzenie amortyzatorów - przód

 Ogłoszenie 
Zanim napiszesz nowy temat, skorzystaj z dodatkowej wyszukiwarki. Twój problem mógł być już omawiany.

klocki audi 80 Sklep samochodowy regeneracja xenon Opony Tarcze, hamulce
Układy hamulcowe Hurtownia motoryzacyjna Naprawa reflektorów W-wa Opony Falken Układy hamulcowe

Jeśli jesteś zainteresowany/a reklamą na forum Avensis, skontaktuj się ze mną na podany e-mail.



demontaż i sprawdzenie amortyzatorów - przód
Autor Wiadomość
 kolka02 

Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2004
Nadwozie: Wagon
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 17
Miasto/Region: w-wa
Wysłany: 2009-06-24, 23:52   demontaż i sprawdzenie amortyzatorów - przód

jak w temacie:
jakie czynności i ew, niespodzianki przy demontażu amortyzatora z przodu no i w jaki sposób przetestować amortyzator pod kątem powodowania przez niego stuków przy rozprężaniu? jak sprawdzić łożysko amora, gdzie ono wogóle jest? czy da się to zrobić bez tzw ściągacza sprężyny?
 
 
 Andrzej 
Administrator



Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V benzyna
Rok: 2003
Nadwozie: Limuzyna
Pomógł: 11 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 398
Miasto/Region: Warszawa
Wysłany: 2009-06-25, 00:52   

kolka02 napisał/a:
czy da się to zrobić bez tzw ściągacza sprężyny?
Nie da się.
kolka02 napisał/a:
w jaki sposób przetestować amortyzator pod kątem powodowania przez niego stuków
Przede wszystkim czy jest absolutnie suchy. ( powinien być )
czy nie ma wyczuwalnych luzów poprzecznych.

Ręką nie jest łatwo to sprawdzić, to mała siła w porównaniu do pracy amortyzatora na polskiej drodze.
kolka02 napisał/a:
jak sprawdzić łożysko amora

Jak każde inne. Powinno lekko się ruszać, nie mieć luzu, nie stawiać oporu, nie skrzeczeć.
--------------------
Był: Avensis T25 :-(
Jest: Audi A6 :-/
 
 
 plesser 


Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2004
Nadwozie: Wagon
Pomógł: 55 razy
Wiek: 28
Dołączył: 12 Maj 2009
Posty: 1085
Miasto/Region: Lublin
Wysłany: 2009-06-25, 10:57   

Najprościej jest pojechać na stację diagnostyczną - na szarpaki i za 50 zł gość Ci powie czy jest wszystko Ok, bo z amorami jest cały dzień roboty
--------------------
TODAY -> TOMORROW -> TOYOTA

D-4D Forever... bo ja kocham Diesle ;)


Jeśli Ci pomogłem to klikaj "pomógł" - tak niewiele za tak wiele :D
 
 
 
 kolka02 

Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2004
Nadwozie: Wagon
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 17
Miasto/Region: w-wa
Wysłany: 2009-06-25, 13:20   

byłem dwa razy (za każdym razem kolejna rzecz wymieniona) i trzeci raz na geometrii i kontroli amortyzatorów - efektu żadnego, a podobno za każdym razem to właśnie ta wymieniana rzecz miała hałasy powodować. jak pisałem - teraz padło na amortyzatory (bo już chyba niewiele więcej zostało), ale ja mam obawy że to nie to znowu i znowu kasa w błoto, a dwa amory plus robota to spory koszt
 
 
 Andrzej 
Administrator



Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V benzyna
Rok: 2003
Nadwozie: Limuzyna
Pomógł: 11 razy
Wiek: 35
Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 398
Miasto/Region: Warszawa
Wysłany: 2009-06-30, 01:11   

plesser napisał/a:
Najprościej jest pojechać na stację diagnostyczną - na szarpaki i za 50 zł gość Ci powie czy jest wszystko O
A dupa tam. Na szarpakach nie zdiagnozuje amortyzatora. Wadliwy z luzem będzie miał tak samo 80 %.
kolka02 napisał/a:
teraz padło na amortyzatory

Może to być jeszcze listwa przekładni kierowniczej. Tam pojawia się luz. U mnie już go minimalnie w ASO wyczuto, choć jeszcze nie stuka.

Żeby nie ładować się w koszty, spróbuj kupić używany amortyzator na szrocie od anglika itp. Wymień po taniości. Jeśli to to, kupisz porządne. Daj znać.


Wracając jeszcze do diagnostyki amortyzatorów, to jest to o dupę potłuc.
Miałem passata B5. Włożyłem nowe amortyzatory sachs i nowe sprężyny KF. Wszystko fabryczne, nowe, dobrej jakości. Miałem niskoprofilowe 17 calowe felgi i nowe opony.

Na diagnostyce wyszło mi 16 % tył :-) Gość mówi... Paaanie, amory do wymiany. Ja mówie, spójrz pan pod auto i na ten kwit. Wczoraj założone nowe wraz ze spręzynami.
Gościowi zrobiło się głupio i mowi do mnie. No tak, zgadza sie. Upuściłbym Panu powietrza z opon o połowę i byłoby 80 %.

Takie to są maszyny Panowie. Niski profil, nowe sprężyby ( nie sportowe, seria ), nowe amorki i maszyna pokazała głupoty kompletne.

Zimą na oponach balonach 195/65/15 pokazywało 70 %.
Na starych sprężynach zużytych pokazałoby podobno 80% mino 17 calowych felg z niskim profilem. Także wielkie nieporozumienie. Opowiadał mi to właściciel stacji, co zwie się STACJA.

I jeszcze co ciekawe... zmieniałem amortyzatory i spręzyny, ponieważ tego passata wówczas kupiłem na obnizonym zawieszeniu H&R. Nie pasowało mi to, dlatego zmieniłem.
Na przeglądzie pierwszym w Polsce ( auto bylo z Niemiec ) na tych sprężynach obnizonych H&R i na wylanych zupełnie ( jak się okazało pózniej) przednich amorach monroe'a, maszyna pokazywała 60%.


Podsumowując. Amortyzatory powinno się zmieniać co 4, 5 lat jeśli jeździ się umiarkowanie dużo po Polsce, czyt. warunkach ekstremalnych dla zawieszenia, a diagnostyka czasami pokazuje różne dziwne rzeczy.
 
 
 kolka02 

Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 16V D-4 benzyna
Rok: 2004
Nadwozie: Wagon
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 17
Miasto/Region: w-wa
Wysłany: 2009-07-06, 13:47   

w takim razie poszukuję kogoś kto mi niedrogo odsprzeda albo wypożyczy (za opłatą) amortyzator do testu (jeszcze lepiej cały mcperson)
 
 
 McGREGOR 


Informacje
Typ: Avensis T25
Silnik: 2.0 D-4D diesel
Rok: 2003
Nadwozie: Wagon
Wiek: 34
Dołączył: 19 Mar 2011
Posty: 36
Miasto/Region: zachodniopomorskie
Wysłany: 2011-10-08, 21:25   

Panowie, miałem taki przypadek z diagnostą, że wymieniłem części za 750zł a stuki puki dalej były ... jak sie okazało łożysko w kolumnie z przodu było już zużyte ... koszt 75zł + robota = razem 100zł. i jak tu wierzyć diagnostom?

Części zamawiałem przez sklep internetowy, który sprzedaje zamienniki produkcji niemieckiej (części do opla) , bo jak bym chciał wziąć te części na warsztacie to zapłaciłbym 100% więcej.

Widzę, że nie ja pierwszy dałem się wmanewrować Panu diagnoście od siedmiu boleści... nast razem chyba trzeba zażądać na piśmie że wykryta usterka to takai siaka i jak się okaże, że nie, to gościa pociągnąć niech płaci.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu  
Zasady Postowania Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

 
Jumpbox
Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group






Audi A6 C6 :: Reklama, spot, lektor :: Radio Disco Polo FM :: Forum Audi A8 :: AZ Auto Serwis :: Paintball :: klocki hamulcowe :: Klocki hamulcowe ::



Spoty reklamowe
2012 multifonika.net all rights reserved